Komunikaty prasowe Grudzień 2020 r.
Tutaj znajdziesz komunikaty prasowe dotyczące działalności Straży Pożarnej w Moguncji od grudnia 2020 r.
10.12.2020 - Pożar więźby dachowej na Boppstraße
Dzisiaj rano o godz. 9:22 straż pożarna w Moguncji została wezwana do pożaru budynku w dzielnicy Neustadt. Osoby dzwoniące zgłosiły do centrum dowodzenia płomienie buchające z dachu. Już w drodze na miejsce zdarzenia strażacy zauważyli słup dymu. Natychmiast podwyższono poziom alarmu i wezwano dodatkowe siły z obu straży oraz ochotniczą straż pożarną.
W miejscu zdarzenia utworzono dwa sekcje operacyjne i rozpoczęto akcję gaśniczą oraz ratowniczą w sześciopiętrowym budynku wielorodzinnym. Mieszkania w dotkniętym pożarem budynku zostały sprawdzone. Ze względów bezpieczeństwa wszyscy mieszkańcy zostali ewakuowani na zewnątrz. Ponieważ źródło pożaru znajdowało się na strychu nad najwyższym mieszkaniem na 5. piętrze, nikomu nie groziło bezpośrednie niebezpieczeństwo. 10 mieszkańców zostało tymczasowo zakwaterowanych w autobusie komunikacji miejskiej w Moguncji. Obecnie pożar jest pod kontrolą.
Jednak prace związane z gaszeniem pożaru potrwają jeszcze kilka godzin, ponieważ konieczne jest otwarcie dużej powierzchni dachu, aby ugasić tlące się ogniska. W akcji brało udział około 50 strażaków zawodowych i ochotniczych, policja, pogotowie ratunkowe z trzema karetkami oraz kierownictwo sekcji ds. zdrowia. Podczas akcji gaśniczej podstawową ochronę miasta Moguncja zapewniały ochotnicze straże pożarne.
W związku z koniecznością zamknięcia ulicy Boppstraße w ramach akcji gaśniczej nadal występują znaczne utrudnienia w komunikacji miejskiej.
Kierownik akcji: starszy inspektor straży pożarnej Holger Hagen
Materiały zdjęciowe: prawa do zdjęć należą do władz miasta Moguncja
10.12.2020 - Pożar piwnicy w Mainz-Ebersheim
Po tym, jak straż pożarna w Moguncji została wezwana rano do pożaru dachu w centrum miasta, około godziny 18:00 jednostki musiały wyruszyć do pożaru piwnicy w dzielnicy Mainz-Ebersheim.
W piwnicy bliźniaczego domu wybuchł pożar. Czteroosobowa rodzina zdołała uciec z budynku i nie odniosła żadnych obrażeń. Dzięki szybkiej interwencji straży pożarnej pożar został szybko ugaszony i ograniczony do jednej piwnicy. Niestety dym rozprzestrzenił się po całym budynku, uniemożliwiając tymczasowe zamieszkanie w nim.
Policja wszczęła dochodzenie w sprawie przyczyny pożaru. Podczas akcji gaśniczej rodziną zajęli się sąsiedzi i służby ratownicze.
Kierownik akcji: inspektor straży pożarnej Marius Dick
Pojazdy BF/FF: 4/3
Personel BF/FF: 10/22
16.12.2020 - Ciężarówka utknęła w dźwigu załadunkowym na linii metra
Straż pożarna w Moguncji została dzisiaj o godz. 14:42 wezwana do wypadku drogowego na ulicy Zwerchallee.
Na miejscu okazało się, że ciężarówka z materiałami budowlanymi z zamontowanym na stałe dźwigiem utknęła podczas przejazdu przez wiadukt kolejowy. Stało się tak, ponieważ dźwig nie był prawidłowo złożony.
Wysięgnik dźwigu spowodował niewielkie uszkodzenia konstrukcji wiaduktu kolejowego i zepchnął żelazną barierkę w kierunku torów. Aby wykluczyć zagrożenie dla ruchu kolejowego, kierownik akcji zlecił zamknięcie odcinka torów za pośrednictwem centrum alarmowego kolei i wezwał kierownika ds. sytuacji kryzysowych.
W celu wydobycia pojazdu, który uległ wypadkowi, najpierw wezwano pojazd z wymiennym ładunkiem i dźwigiem, jednak po dokładniejszym zbadaniu sytuacji okazało się, że nie można go skutecznie wykorzystać. W kolejnym kroku wysięgnik dźwigu został odcięty za pomocą przecinarki silnikowej, ponieważ utknął w poręczy mostu. Następnie pojazd, który miał zostać wydobyty, został powoli cofnięty przez strażaka o własnych siłach. Po uwolnieniu wysięgnika dźwigu opuścił się on do poziomu drogi. Menedżer ds. sytuacji kryzysowych kolei zlecił sprawdzenie bezpieczeństwa ruchu na wiadukcie kolejowym.
W tym momencie podstawowa akcja straży pożarnej została zakończona, ponieważ zarówno zagrożenie dla ruchu kolejowego, jak i możliwość upadku dźwigu zostały wyeliminowane. Straż pożarna pozostała na miejscu zdarzenia, aby zapewnić zebranie wyciekających płynów eksploatacyjnych.
W dalszej kolejności sprawca wypadku kontynuował akcję ratowniczą własnymi środkami. Wyciekające płyny eksploatacyjne zostały zebrane za pomocą środków wiążących olej i usunięte przez sprawcę wypadku. Ostateczne oczyszczenie nawierzchni jezdni zostało zapewnione przez specjalistyczną firmę.
Oprócz straży pożarnej na miejscu zdarzenia obecna była policja krajowa z kilkoma radiowozami, policja federalna z jednym radiowozem, kierownik ds. sytuacji kryzysowych kolei oraz pogotowie ratunkowe z karetką pogotowia.
Kierownik akcji: starszy inspektor straży pożarnej Nicolas Moutty
Pojazdy straży pożarnej: 1 samochód dowodzenia, 2 samochody ratowniczo-gaśnicze, 1 samochód z wymiennym ładunkiem i dźwigiem, 1 samochód wielofunkcyjny
Personel straży pożarnej: 17
28.12.2020 - Czujniki dymu ratują życie
Obudzeni przez piszczący dźwięk czujnika dymu w swoim mieszkaniu, dwaj mieszkańcy domu jednorodzinnego około godziny 4:20 rano stwierdzili, że w ich domu unosi się dym. Źródło pożaru szybko zlokalizowano w salonie na parterze. Właściciel ugasił pożar niewielką ilością wody, a następnie powiadomił straż pożarną.
Następnie obaj mieszkańcy natychmiast udali się na zewnątrz. Przybyłe na miejsce służby sprawdziły obszar pożaru, który nadal był zadymiony, i usunęły dym z budynku za pomocą wentylatora o dużej mocy. Obaj mieszkańcy otrzymali pierwszą pomoc od służb ratowniczych na miejscu zdarzenia i po zakończeniu działań straży pożarnej mogli wrócić do swojego domu.
Nie można wykluczyć, że przyczyną pożaru była awaria techniczna. Policja wszczęła dochodzenie w sprawie przyczyny pożaru.
Kierownik akcji: strażak Katja Stock
Pojazdy BF/FF: 5/1
Personel BF/FF: 18/6
29.12.2020 - Czujniki dymu w mieszkaniach i uważni sąsiedzi prawdopodobnie uratują ludzkie życie
Wieczorem 29 grudnia około godziny 19:00 uważni sąsiedzi zostali zaniepokojeni sygnałem czujnika dymu, który był słyszalny na drugim piętrze ich budynku wielorodzinnego przy ulicy Kurfürstenstraße. Natychmiast zadzwonili do drzwi mieszkania i zauważyli, że pali się światło. Ponieważ nikt nie reagował na pukanie i wołanie, mieszkańcy natychmiast wezwali straż pożarną, która kilka minut później przybyła na miejsce zdarzenia z wozem strażackim z remizy nr 2.
Sąsiedzi wskazali strażakom drogę do mieszkania. Natychmiast otwarto drzwi mieszkania i ponieważ w korytarzu widoczny był lekki dym, ekipa wyposażona w aparaty oddechowe wkroczyła do mieszkania.
W kuchni znaleziono nieprzytomnego mężczyznę, który wymagał pomocy medycznej. Przyczyną uruchomienia czujnika było przypalone jedzenie na kuchence. Udało się je szybko ugasić wodą z zlewu. Z nieznanych przyczyn 39-letni najemca stracił przytomność. Na szczęście po krótkiej interwencji służb ratowniczych odzyskał przytomność i został przewieziony do szpitala.
Drzwi mieszkania zostały następnie prowizorycznie naprawione przez straż pożarną.
Straż pożarna chwali wzorowe zachowanie czujnych sąsiadów. Gdyby straż pożarna została wezwana później lub w mieszkaniu nie było czujnika dymu, skutki tej akcji mogłyby być znacznie gorsze.
Oprócz straży pożarnej z trzema wozami strażackimi na miejscu zdarzenia obecna była również policja z radiowozem, karetka pogotowia oraz karetka pogotowia ratunkowego.
Kierownik akcji: Brandamtsrat Klemens Boenke
Pojazdy BF: 1 samochód dowodzenia, 1 samochód ratowniczo-gaśniczy, 1 drabina obrotowa
Personel BF: 10




