Blog "Ja i cały hotel mainz"
Wino i miasto
Śniadanie na targu w holu hotelowym: winiarz z Moguncji oferuje swoje wina, do których podawane są smaczne przekąski, a w tle rozbrzmiewa modna muzyka lounge. Goście hotelowi i mieszkańcy centrum Moguncji stoją i siedzą razem, delektując się winami w atmosferze prywatnej imprezy. Dyrektor hotelu Holger Hanselmann miesza się z gośćmi i nie jest menedżerem w klasycznym tego słowa znaczeniu: w swoim dżinsowym stroju mógłby być jednym z gości. „Nasze lobby jest urządzone raczej jak salon i stanowi centralne miejsce naszych regularnych wydarzeń z udziałem lokalnych bohaterów z Moguncji – „Local Heroes” są u nas stałymi gośćmi!” – wyjaśnia urodzony w Szwabii menedżer, który od momentu otwarcia hotelu me and all w Moguncji zarządza tym lifestyle'owym hotelem butikowym.
Nic dziwnego, że Great Wine Capital przyznało nagrodę Best of Wine Tourism Award 2021 temu innowacyjnemu hotelowi w centrum miasta za jego koncepcję otwarcia się na lokalnych producentów wina.
„Oczekiwania osób podróżujących służbowo i turystów nocujących w hotelu uległy zmianie – chcą oni poznać miasto, w którym się zatrzymują, również w hotelu” – tak brzmi doświadczenie menedżera hotelu. Zaczyna się to już w barze: karta napojów zawiera produkty z Moguncji i okolic – dotyczy to win, piwa i napojów bezalkoholowych. W miarę możliwości również produkty spożywcze do przekąsek pochodzą z regionu.
W pomieszczeniu znajduje się modny rower miejski, pod sufitem wisi model samolotu z śmigłem, a wzrok przyciągają wygodne sofy z miękkimi poduszkami: hotelowy hol z drewnianą podłogą tworzy przytulną atmosferę – idealnie pasującą do stylu życia mieszkańców regionu Rheinhessen. W ciągu dnia goście korzystają z lobby, aby porozmawiać lub spotkać się przy małych daniach i winach z Moguncji, a wieczorem odbywają się nastrojowe imprezy, takie jak koncerty w salonie, odczyty, konkursy talentów, warsztaty kreatywne – lub gra DJ. W niektóre niedziele w południe gra muzyka na żywo, a lobby jest pełne – wszystko w bardzo swobodnej i osobistej atmosferze.
Wino jest motywem przewodnim całego hotelu – dla menedżera hotelu Holgera Hanselmanna jest to znane doświadczenie: już jego rodzice byli aktywni w stowarzyszeniu winiarskim. Motywy winorośli są częścią wystroju hotelu: numery pokoi mają tło z motywami winorośli, a w windzie i na korytarzach wiszą zdjęcia festynów winiarskich.
Szczególnie podoba mi się to, że informacje dla gości w pokoju, tzw. „Guest Directory”, są wydrukowane na etykiecie butelki wina, którą gość może zatrzymać jako prezent. „Więcej wina nie da się!” – mówi Holger Hanselmann – i wskazuje na bogatą lokalną kartę win w restauracji. Hotel kupuje wina we współpracy z Mainzer Winzerverein. Sommelière degustuje je i wybiera najlepsze.
Koncepcja otwartej restauracji pasuje do tego miejsca: zewnętrzni dostawcy oferują różne dania kuchni. Wybór jest ekscytujący: czasem są to domowe frytki we wszystkich wariantach (nawet z truflami!), innym razem dania z Izraela lub japońska kuchnia ramen. Do tego idealnie pasują różnorodne lokalne wina z Moguncji. A co z koronawirusem? Nawet w trudnych czasach kierownictwo znajduje odpowiednie rozwiązania: dziesięć pokoi hotelowych zostało opróżnionych i przekształconych w oddzielne sale restauracyjne. Kuchnia serwuje tu wino i potrawy na prywatne kolacje z ograniczonym kontaktem – oferta spotkała się z dużym zainteresowaniem.
Relaksujący styl życia w swobodnym, kreatywnym otoczeniu: na tablicy goście zapisują kredą rzeczy, które chcieliby zrobić przed śmiercią. Jeden z wpisów brzmi: „Zanim umrę, chcę – zrobić własne wino!”. Podoba mi się to!
O blogerze
Dziennikarz telewizyjny i specjalista ds. wina Wolfgang Junglas pracuje w redakcji rozrywkowej telewizji SWR w Moguncji, gdzie zajmuje się programami takimi jak „Wybory niemieckiej królowej wina”. Jest autorem książek, przewodniczącym stowarzyszenia Weinfeder eV, prezesem FIJEV i wykładowcą na Uniwersytecie w Geisenheim, a od 2021 r. blogerem GWC Mainz | Rheinhessen.



